Pomysły na ćwiczenia oddechowe ze świata sztuki

Terapię zaczyna od nich każdy logopeda, a muzyk (szczególnie ten grający na instrumencie dętym) rozpoczyna nimi praktycznie każdy dzień. Czasem przypomni sobie o nich mama, która „zaraz wybuchnie”, a czasem to my – mamy przypominamy o nich dzieciom, które desperacko potrzebują samoregulacji. Oddychanie jest nam niezbędne i dobrze jest nabyć świadomość oddechu wcześniej niż później (np. na szkole rodzenia;)). A najlepiej – wiadomo – zrobić to poprzez zabawę.

No i jasne, że jest wiele fajnych sposobów prócz tych, które znajdziecie poniżej: dmuchanie baniek, zdmuchiwanie świeczki, nadmuchiwanie balonów czy przedmuchiwanie pingpongowych piłeczek tak, by uciekały, ale nie zdziwi Was pewnie, że na tym blogu skupię się raczej na tych pomysłach które graniczą ze światem sztuki. 

Dmuchnij tak, by powstał dźwięk 

To chyba najprostsza i najradośniejsza koncepcja zamiany naszego energii oddechu w coś wyczuwalnego zmysłami. Poniżej dwa przepisy na fantastyczne dęte instrumenty, które łatwo i przyjemnie (oraz tanio!) jest zbudować, a jeszcze lepiej na nich  grać.

Waltornia (maluchy/starszaki)

Waltornia DIY

Harmonijka (starszaki)

Jak zrobić harmonijkę/piszczałkę?

Dmuchnij tak, by coś namalować

(maluchy/starszaki)

Idea podstawowa jest bardzo prosta – rozwodnioną farbę nanosimy na kartkę (folię, płótno – obojętnie) i kierujemy na nią strumień powietrza poprzez słomkę. Oddechem możemy wytyczać szlaki uciekającym kropelkom.

Poniżej znajdziecie dwa pomysły jak wykorzystać ten zamysł, do stworzenia małego „dzieła”

Instrumenty dęte – poznajemy, tworzymy, dmuchamy

Jest też opcja numer dwa – do farby dodajemy płyn do robienia baniek mydlanych lub po prostu płyn do mycia naczyń i malujemy bąbelkami – również przy użyciu słomki.

(próbowaliśmy też z użyciem plastikowej butelki, ale efekt nie był tak fajny)

Dmuchaj tak, by się uspokoić

(starszaki)

Fletnia Pana – to też instrument, ale jego brzmienie i sposób w jaki należy dmuchać, by je osiągnąć to inna bajka. Jego dźwięk jest subtelny i uspakajający, a dmuchać trzeba równomiernie i nieprzerwanie. Samo jej wykonanie jest już bardzo wyciszające 😉 

Fletnia Pana domowej roboty – zabawa uspokajająca

Dmuchnij tak, by smok ział ogniem

To taka męska wersja ćwiczeń oddechowych 😉 W moim domu uwielbiamy artystyczne, plastyczne projekty, ale najlepiej gdy są one z nutką męskości. Poniższy pomysł to smok z rolki papieru toaletowego, który zieje ogniem – idealnie 😉 

Smok ziejący ogniem – zabawa rozwijająca mowę

Kto zrobił choć jedno – ręka w górę!


Anna Weber – założycielka Pomelody. Jej pasją jest tworzenie wartościowych muzycznych narzędzi, które połączą rodzinę, pomogą dostrzec piękno tej pozawerbalnej muzycznej komunikacji i radość wspólnego, rodzinnego tworzenia. Jest żoną, mamą trójki synów: Antka, Stefcia i Józka, kompozytorką, licencjonowaną nauczycielką różnych programów muzycznych. Od prawie 10 lat prowadzi zajęcia z dziećmi i dorosłymi (szkolenia dla nauczycieli, warsztaty dla rodziców). Wraz z Olą Woźniak prowadzi na YouTube kanał Mama Lama.