Jak zrobić guiro?

Guiro. Bez niego nie byłoby muzyki latynoamerykańskiej. Istotą tego perkusyjnego instrumentu są wyżłobienia w kształcie tarki. Pocierając o te poprzeczne rowki uzyskujemy charakterystyczny dla tego instrumentu „tremolowy”  – drżący dźwięk. I tyle teorii.   Nasza wersja nie będzie opierać się na rzeźbionych wyżłobieniach, a na tarce w postaci tektury falistej naklejonej na rolkę po papierze […]

Czytaj... brak komentarzy

Jak zrobić harmonijkę/piszczałkę?

Dla starszaków (3+) instrument doskonały. Można by stwierdzić, że to już nie zabawa, ale prawdziwy trening aparatu gry. Bo w piszczałkę/harmonijkę, którą Wam tu proponuję można dmuchać „po prostu”, ale można także poprzez nacisk warg regulować szczelinę tego „stroika”, a więc i zmieniać barwę oraz wysokość dźwięku. Kiedy zrobiłam ją po raz pierwszy, uwierzyć nie […]

Czytaj... 3 komentarze

Polskie kolędy i zimowe piosenki w wartościowych muzycznie aranżacjach.

Zapytujecie o to jakie opracowania kolęd polecam. Więc przygotowałam zbiór, co by można było kliknąć i posłuchać po prostu 🙂 KOLĘDY Dla dzieci? Tu moja pierwsza myśl jest niezmienna od lat: Arka Noego. Energetyczne, radosne, intrygujące brzmieniowo, świetnie zaaranżowane, a przy tym nie „przedobrzone”. Kolędy od dzieci i dla dzieci.  Tutaj <- do posłuchania we […]

Czytaj... 6 komentarzy

Wind chimes – Jak zrobić „wietrzne dzwonki”?

Brzmią po prostu pięknie (<—kliknij i sprawdź). A zostały zrobione z paru metalowych podkładek!! Robienie Wind Chimes, czy też „wietrznych dzwonków” ma, prócz brzmienia, także drugi atut – można do OBI czy Castoramy wybrać się z Tatą!  i zakupić „prawdziwe” materiały, poszaleć na dziale śrubek na wagę, i poczuć, że to nie przelewki, ale fachowa robota! Dzwonki […]

Czytaj... 2 komentarze

To coś co brzmi jak sanie św. Mikołaja – jak zrobić janczary?

Nie ma zimy bez tego dźwięku! Znajdziemy go w każdej świątecznej piosence. I nikt nie wie jak ten instrument się nazywa. A to po prostu janczary, czyli perkusyjny instrument z grupy idiofonów, zbudowany z dzwoneczków przymocowanych do uchwytu w postaci drewnianej pałki lub półokrągłego paska i drewienka. Do kupienia za ok. 25 zł lub do […]

Czytaj... 3 komentarze

Jak chronić dziecko (i siebie) przed zanieczyszczeniem dźwiękowym i dlaczego to takie ważne?

Podczas większości naszych warsztatowych pogaduch z rodzicami, rozmawiamy o tym jak cudowna może być muzyka i jak wspiera rozwój naszych dzieci. Kto był tu wcześniej, to natknął się na wezwania do kreowania bogatego środowiska muzycznego dla naszych pociech, ponieważ to my – rodzice kierujemy ich wczesnym rozwojem i budujemy więzi i poczucie bezpieczeństwa. Dlatego właśnie […]

Czytaj... brak komentarzy

5 sposobów na dobry poranek

Przeżyła to prawdopodobnie każda z mam. Dzieci obudziły się za wcześnie i w złym humorze. Próbujesz zrozumieć jak to się stało, że nie kupiłaś bananów (lub czegokolwiek innego, co rano ratuje Twoje życie) oraz jak to możliwe, że wczoraj znowu nie położyłaś się spać wcześniej. I to poczucie, że tego dnia nie da się już […]

Czytaj... 2 komentarze

Grająca bransoletka – prosty instrument i zabawka

Możliwe, że zbyt wiele tytułów wpisów na tym blogu zawiera słowo „prosty”. Ale cóż – naprawdę nie lubię komplikować sobie rzeczywistości, która i tak łatwa do ogarnięcia nie jest. A tym razem było tak: dzieciaki rozwaliły moje korale. A w domu mam kilka dzwonków (taki wiecie – często używanych w ozdobach świątecznych). Gumkę recepturkę też […]

Czytaj... brak komentarzy

Przepis na bezpieczną ciastolinę

Szybki wpis. Z pomysłem na zabawę i prezent, który można wykonać samemu. Zbierając już różne macierzyńskie doświadczenia z sytuacji gdy niemowlaki zjadały absolutnie wszystko lub dzieciom skończyło się Play-doh z zestawu (czytaj zostało skrupulatnie „wpracowane” w dywan) i rozpoczęły się jęki (bo już nie ma, a przecież nie skończyli jeszcze!) – doszłam do wniosku, że […]

Czytaj... 3 komentarze

Fletnia Pana domowej roboty – zabawa uspokajająca

Kolejny instrument z serii Zrób to sam. Tym razem syringa, czyli Fletnia Pana. Instrument dęty – czyli będziemy dmuchać. A to jest bardzo wielki atut jako, że ćwiczenia oddechowe są nie tylko istotnym elementem terapii logopedycznej, ale także czynnością mającą niemal magiczną moc w zakresie uspokajania się – zarówno dorosłego jak i dziecka. Czasem wystarczy […]

Czytaj... komentarzy: %

Nasz facebook