Jak zrobić bębenek?

Instrumenty perkusyjne są wspaniałe!
Niesamowicie rozwijają dziecko poprzez doświadczenie tworzenia muzyki. Dzięki nim każdy może muzykować. Nie mówiąc już o tym jakie to przyjemne. Dodatkowo dziecięce wersje profesjonalnych instrumentów są kolorowe i piękne. Sama radość!
Jednym słowem: instrumenty perkusyjne są wspaniałe…
ALE
…drogie.

Podsunę Wam więc kilka pomysłów jak samemu (a najlepiej z dzieckiem) zrobić kilka instrumentów, prawie bez kosztowo, z rzeczy, które na ogół mamy w domu.

Według mnie to rozwiązanie jest nie tylko lepsze bo tańsze, ale głównie dlatego, że radośniejsze – więcej przy nim zabawy z dzieckiem i to uczucie rozpierającej nas (i dzieci) dumy, gdy zrobimy coś zupełnie sami!

Słówko teorii:

Wszelkiego rodzaju bębny to instrumenty muzyczne z grupy membranofonów, potrzeba więc czegoś co posłuży nam jako membrana oraz pudło rezonansowe.

Do dzieła!

POTRZEBUJEMY:

– puste opakowanie po kawie zbożowej lub inne w kształcie tulei
– balonik
– taśmę do przytrzymania balona (ja użyłam izolacyjnej) lub gumkę recepturkę
– coś do ozdoby (ja użyłam taśmy washi, ale mogą być to farby lub naklejki)

Krok 1 – przycinamy balon

i tak powstała nasza membrana

Krok 2 – naciągamy membranę na pudełko (teraz już fachowo: pudło rezonansowe)

Krok 3 – dla pewności membranę „przytrzymujemy” mocno taśmą izolacyjną lub naciągniętą gumką recepturką

Krok 4 – dowolnie ozdabiamy i gotowe!

Wysokość dźwięku naszego bębenka będzie zależeć od naciągnięcia membrany, możecie więc eksplorować to zjawisko i zrobić kilka sztuk wykorzystując różnej średnicy pudełka lub zmieniając stopień naciągnięcia balonika. Sprawdźcie też jakie jest jego brzmienie gdy podczas uderzania bębenek leży na stole, a jakie gdy trzymacie go w ręce. Do gry dobrze posłuży ołówek z gumką.

Zabawa na cały dzień.

Minimum.

Kto zrobił i cieszył się przy tym jak małe dziecko?

 

P.S. Innym razem zrobiliśmy bębenek gdy skończyła nam się Inka. W tym przypadku nasz bębenek miał dźwięczny, metaliczny „poblask” i długie wybrzmienie, a to dzięki temu, że dno pudełka kawy Inka zrobione jest z metalowej blaszki. Posłuchajcie!

 


Anna Weber – mama dwójki synów Antoniego i Stefana, kompozytorka, licencjonowana nauczycielka wielu programów muzycznych. Od ośmiu lat prowadzi zajęcia z dziećmi ( w żłobkach , przedszkolach, szkołach muzycznych i baletowych) i dorosłymi (warsztaty dla rodziców), a od 2014 roku współtworzy projekt Steve Nash & Turntable Orchestra komponując muzykę dla orkiestry. Zajmuje się tworzeniem muzyki do spektakli teatralnych, filmów oraz ścieżek dźwiękowych do animacji. Jej utwory były wykonywane podczas festiwali i koncertów w Polsce i za granicą.